Się dzieje! Redaktor Polski Biega zaprosił mnie w roli “eksperta” ds. biegania do swojej audycji w radiu Złote Przeboje. Szedłem z duszą na ramieniu i językiem w przełyku. Jak to? Ja mam mówić w radiu? Do ludzi? I jeszcze ktoś mnie może usłyszeć? Chyba Was… pozajączkowało. Efekt? Hmm… zobaczcie sami. To znaczy posłuchajcie

[Publikowane na blogu treści są prywatnymi opiniami autora. Jeżeli chcecie je stosować, robicie to na własną odpowiedzialność.]

Niestety źli ludzie nic nie poprawili, nic nie wycięli i puścili dokładnie to co mówiłem – w tym, że przed OWM biegałem 50m w tygodniu. Owszem, biegałem – tyle że pomnożone razy 1000.

W radiu o bieganiu – bieganie naturalne, blogowanie i bycie rebeliantem

W radiu o bieganiu – wiedza, treningi i łączenie biegania z życiem

W radiu o bieganiu – jak biegają Polacy. Jak przejść na minimalizm

ps. Ależ żałuję, że nagranie było dzień przed tym, jak wylazła na światło dzienne idea PZLA, co by wprowadzić licencję biegacza – amatora. Ależ bym chciał o tej tzw. Karcie Biegacza powiedzieć kilka ciepłych słów na ogólnokrajowej antenie, a także o pierwszych komentarzach związku!

[EPSB]Zobacz też: Biegaj zdrowo![/EPSB]