Wiatr, który wieje z taką samą prędkością z jaką biegniesz – wiejąc w twarz zwolni Cię o 7 sekund na kilometrze. Zaś, jeżeli będzie wiał w plecy – przyśpieszy o  niespełna 4 sekundy. Taka to wredna bestia!

[Publikowane na blogu treści są prywatnymi opiniami autora. Jeżeli chcecie je stosować, robicie to na własną odpowiedzialność. Wpis z cyklu biegacz ma sposoby]