Kiedy jestem na haju to czuję się lepiej. Świat jest ciekawszy i bardziej kolorowy, ludzie pozytywni, a problemy banalne. Kiedy przez dłuższy czas – a zwłaszcza wbrew sobie – nie mogę zażyć środka, czuję się źle i mam doła. Czy to już uzależnienie?

Czytaj dalej…